Home / Jak działa klimatyzacja w samochodzie?

Jak działa klimatyzacja w samochodzie?

Klimatyzacja w samochodzie stała się powszechnym luksusem. Mało kto wyobraża sobie podróżowanie w mieście latem bez sprawnego systemu chłodzenia. Niewiele osób wie jednak, jak właściwie działa taki system.

Jak to się dzieje, że klimatyzacja chłodzi?

Układ klimatyzacji to sprawne połączenie kilku urządzeń. W jego skład wchodzi przede wszystkim sprężarka, parownik oraz skraplacz. W całym obiegu znajduje się czynnik chłodniczy. Warto wspomnieć o znanym procederze, na który klienci nabierają się od dawna. Otóż czynnik chłodniczy krąży w instalacji, ale pod żadnym pozorem z niej nie ubywa (chyba, że w układzie występują nieszczelności). Dlatego też procesy napełniania czynnikiem należy zaliczyć do skutecznych działań marketingowych. W wypadku samochodu również, znalezienie nieszczelności bywa niezwykle trudne. Z tego względu możemy serwisantów w pewnym stopniu ,,usprawiedliwić”.

Wspomniany czynnik chłodniczy krąży w obiegu zamkniętym. W pierwszym etapie, jest pompowany do sprężarki. Następnie transportuje się go do zasobnika, w którym oczyszczamy go (oraz usuwamy niepożądaną wilgoć). Dopiero tak przygotowana mieszanka, trafia do skraplacza. To bardzo ważny komponent, w którym gaz zmienia postać na ciekłą. Cały obieg kończy się w parowniku. Tutaj temperatura się obniża (na skutek rozprężenia czynnika). Dzięki temu wewnątrz pojazdu panuje przyjemny chłód. Każda klimatyzacja jest jeszcze wyposażona w filtry powietrza, dbające o nasze zdrowie.

Czynniki chłodnicze są szkodliwe?

Czynniki chłodnicze należą do kwestii gorąco komentowanych. Warto wspomnieć chociażby o tym, iż większość z nich jest szkodliwa dla środowiska (oraz wpływa na efekt cieplarniany). Kłopotliwe staje się nie tylko używanie, ale również utylizowanie konkretnych instalacji. Nowe normy zabraniają używania szkodliwych czynników od konkretnego roku. Warto być z tymi przepisami na bieżąco, ponieważ kary nakładane potrafią skutecznie uszczuplić budżet firm. Przy prywatnym użytkowaniu auta, nie powinniśmy się jednak niczego obawiać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

16 − 1 =

Dotychczas dodane komentarze (0)